wtorek, 27 października 2026

Pięcioro wspaniałych

     Spełniam obietnicę z komentarza pod poprzednim postem.

     Każde z nich ma swoją własną wspaniałą karierę solową. Legendy muzyki klasycznej. Wystarczy popatrzeć na nazwiska: Argerich, Maisky, Bell, Kraggerud, Bashmet. Ale pewnego razu postanowili zagrać razem. Bez przygotowania, bez żmudnych ćwiczeń, bez docierania się... siedli i zagrali Szostakowicza. Nie wiem czy podziwiać doskonałe zgranie Kraggeruda i Bashmeta, czy śmiać się z niesamowitych min Maiskiego i Argerich. W każdym razie to nie jest tylko muzyka. To prawdziwe show wybitnych wirtuozów i ich instrumentów. I niech nikt nie mówi, że muzyka klasyczna jest nudna. Można tylko zapytać, czy oni tak na serio, czy żarty sobie robią? Nikt nie gra tego w takim tempie! 

Martha Argerich - fortepian

Joshua Bell - skrzypce

Henning Kraggerud - skrzypce

Jurij Bashmet - altówka

Mischa Maisky - wiolonczela


PS Oni oczywiście zagrali cały Kwintet fortepianowy Szostakowicza, ale tutaj zamieszczam sam finał, Allegretto. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz