piątek, 8 maja 2026

Chełmszczyzna górą!

      6 maja ogłoszono laureatów 51. edycji Nagrody im. Oskara Kolberga. Aż w dwóch kategoriach doroczne nagrody za zasługi dla kultury ludowej przyznane zostały twórcom, właściwie twórczyniom z Chełmszczyzny. W kategorii pierwszej dla śpiewaków, twórców rękodzieła i budowniczych instrumentów muzycznych nagrodę otrzymała Halina Romanowska z miejscowości Żmudź oraz w kategorii III dla poetów i pisarzy nagrodę przyznano poetce Halinie Graboś z miejscowości Kamień. Obie miejscowości znajdują się w powiecie chełmskim, który - jak widać - kulturą ludową stoi. 

     Trochę trudno znaleźć nagrania Haliny Romanowskiej, ale w końcu się udało. Nagranie dokonane daleko od Chełmszczyzny, bo w Szczecinie, gdzie odbywał się Turniej Muzyków Prawdziwych. Przepiękne wykonanie pieśni ludowej zdobyło wówczas III nagrodę, a pieśniarka jest też laureatką I i III nagrody w Ogólnopolskim Przeglądzie Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym. 


      Natomiast jeśli chodzi o twórczość Haliny Graboś, to od lat jestem wielbicielką jej poezji, mam jej tomiki, o których pisałam na poprzednim, nieczynnym blogu: Okolice książek. Podam więc tylko linki do dawnych wpisów:


23 komentarze:

  1. Prawdziwe to piękne...;o)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszy bardzo, że jeszcze takie pieśni są kultywowane i tak wyjątkowo wykonane 🌹 Bo to łubudubu wszędzie jednakie nas wykończy.
    Niby katolickie radio Doxa, a co oni tam grają, to o pomstę woła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego radia, ale nieraz wpadnie w ucho jakieś inne, gdy ktoś słucha, myślę to samo, ani melodii, ani treści, albo łubudubu, albo jęczenie kota... a ta pieśń i wykonanie są takie piękne.

      Usuń
    2. Czasem sobie posłucham, bo taka pieśń jest jak czyste źródło.
      Właściwa siła i barwa głosu do tego typu pieśni śpiewanych a'capella jest niezbędna. Ta Pani wszystko to ma 🙂
      Miejmy nadzieję że młodzi będą kontynuować.

      Usuń
    3. Czysty mocny głos, wspaniale. W Kazimierzu jest kategoria Mistrz i uczeń, więc może młode pokolenie będzie przejmować sztukę ludowego śpiewania i grania.

      Usuń
  3. Z wierszy najbardziej spodobał mi się ten o jesieni, bardzo ładny 🏵️
    A recenzje profeska, chyba jesteś profesorką, a nawet na pewno 🦚

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami mnie ponosi;-)
      Miałam trudny wybór, żeby zamieścić jakieś utwory, bo wszystkie są świetne.

      Usuń
  4. Podziwiam, chociaż to nie moje klimaty. Mi się podobają niektóre ballady Kazika Staszewskiego, w których jest właśnie taki styl biesiadny dawnych lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Staszewskim wiem tylko ze słyszenia, nie znam jego twórczości, jest tyle różnych kręgów muzycznych, że każdy znajduje swoje klimaty i upodobania, czasami treści i charakter się zazębiają

      Usuń
  5. Były czasy że na Przegląd Śpiewaków i Kapel Ludowych jeździłam do Kazimierza Dolnego każdego roku. Niezapomniane to były wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, bo to zupełne inne wrażenia niż popularna komercyjna popkultura. Można się zasłuchać i nasycić pięknem prostoty.

      Usuń
  6. Twórczość ludowa - szanuję ją, ale to raczej daleki mi temat.
    Wydaje mi się, że prezentuje się dużo lepiej w naturalnym otoczeniu - wesele, wiejska impreza.
    Doceniam organizowanie festiwali, wprowadzenie wykonawców na szerszą arenę, ale chyba nie wybrałbym się na taką imprezę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wesele czy wiejska impreza to tylko jedna z wielu odsłon ludowej pieśni, a jest tego dużo więcej, na przykład pieśni pogrzebowe. No i takie śpiewane przy pracy, przy żniwach, przy wyrabianiu chleba... Naturalnym otoczeniem jest pole, łąka, las, wiejska droga, wiejska izba... a że tradycyjne rolnictwo i życie na wsi zanika, to i okazji do śpiewania nie ma, stąd nieoceniona rola właśnie festiwali, przeglądów, dzięki którym te dawne pieśni wciąż trwają.
      Nie zamykam się na autentyczność, dzięki ludowej tradycji istnieją takie kompozycje jak choćby Chopina.

      Usuń
  7. Kiedy to ja ostatni raz słuchałem tego rodzaju śpiewu? Pewnie ponad 45 lat temu i zapewne w radio lub w telewizji. Coś mi się przypomina, iż raz czy dwa słuchałem tego rodzaju pieśni na żywo, zapewne w górach. Warto je kultywować-jak też nagrywać, aby zachować dla potomności, bo wydaje mi się, że podobnie jak pewne regionalne dialekty lub nawet języki, stopniowo one zanikają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie dosyć dawno. Na szczęście tu, gdzie mieszkam nadal funkcjonują i świetnie się rozwijają zespoły i solowi śpiewacy ludowi. Organizowane są festiwale i przeglądy, co roku odbywa się też ogólnopolski konkurs folkowy dla takich wykonawców transmitowany i promowany w radiu.

      Usuń
    2. Bardzo dobrze, iż takie ludowe melodie i śpiewy są nadal kultywowane i że się rozwijają. Przypomniało mi się, że w PRL na jednej ze stacji radiowej--chyba drugiej (były bodajże cztery) często puszczano muzykę ludową.

      Usuń
    3. W Programie 2 radia nadal są stał pasma z muzyką ludowa i folkową, często słucham

      Usuń
  8. Wróciłam jeszcze do wierszy Haliny Graboś. Piękne są... Urzekły mnie tym razem "A propos biografii" i "Gra" 🪶
    Maj ma się już ku końcowi... dziwne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne są. Bardzo się cieszę z nagrody dla niej. A ponieważ znam ją osobiście, już przesłałam gratulacje.
      Maj... umyka jakby to był krótki luty ;-)

      Usuń
  9. Bardzo Ci dziękuję 🙂 Cieszę się - wspaniała, utalentowana poetka 🌹
    Doceniajmy poetów. Cóż ważniejszego ze świata tego - poezja i dobroć - parafrazując Norwida.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, róże dla Poetki z Kamienia:-)

      Usuń