Często korzystamy z wiaderek w roli perkusji...;o) I słoiki z ryżem też działają...;o) Hausera słyszałam na żywo...Jeśli ktoś kocha wiolonczelę, to właśnie On (sam tak mówi)...;o) Uwielbiam takie granie na "bele czym"...;o)
Pamiętam, jak pisałaś o koncercie Hausera, widowiskowy jest, ale dla mnie wiolonczela nierozłącznie związana jest z nazwiskiem Michy Maiskiego,; a z bele czego dobry muzyk zawsze wydobędzie jakąś muzykę
Zaraz, zaraz, z której epoki?... Ja byłam na występie tych ostatnich, na śmietnikach, byłam w kreacji prawie śmietnikowej, bo z reguły ciuchy w lumpeksie kupuję;-) Moje ciuchy z odzysku i ich instrumenty z odzysku, czyli chyba się wstrzeliłam w stylistykę...
No tak, poplątałam przemieszałam 🫣 Wstrzeliłaś się, mogłabym z tobą zaciągnąć bo uwielbiam lumpexy. Grzech nie kupić super ciucha za grosik, no i światowo się poczuwam 😌😁
Taki żarcik😉 Noti, mam nadzieję, że nie aż tak wygodnie jak ja... Nie wiem po co kupiłam te botki na obcasie (średnim zresztą), skoro zakładam tylko płaskowniki.
Często korzystamy z wiaderek w roli perkusji...;o) I słoiki z ryżem też działają...;o)
OdpowiedzUsuńHausera słyszałam na żywo...Jeśli ktoś kocha wiolonczelę, to właśnie On (sam tak mówi)...;o)
Uwielbiam takie granie na "bele czym"...;o)
Pamiętam, jak pisałaś o koncercie Hausera, widowiskowy jest, ale dla mnie wiolonczela nierozłącznie związana jest z nazwiskiem Michy Maiskiego,; a z bele czego dobry muzyk zawsze wydobędzie jakąś muzykę
UsuńZabrakło mi słów do tych przedstawień, zatkało mnie
OdpowiedzUsuńNo bo super muzycy grają :-)))
OdpowiedzUsuńDopiero dzis przyszlam zeby posluchac...
OdpowiedzUsuńTen drugi filmik rewelacyjny!!!
Stokrotka
Muzycy genialni :-D
UsuńA ci ze smietnikami jeszcze lepsi!!!!!
OdpowiedzUsuńStokrotka
Oczywiście, że lepsi, rytm mają we krwi, a wyobrażasz sobie jaki hałas czynili, gdy grali na śmietnikach blaszanych?
OdpowiedzUsuńA czy byłaś w kreacji z epoki?
OdpowiedzUsuńZaraz, zaraz, z której epoki?... Ja byłam na występie tych ostatnich, na śmietnikach, byłam w kreacji prawie śmietnikowej, bo z reguły ciuchy w lumpeksie kupuję;-) Moje ciuchy z odzysku i ich instrumenty z odzysku, czyli chyba się wstrzeliłam w stylistykę...
OdpowiedzUsuńNo tak, poplątałam przemieszałam 🫣
UsuńWstrzeliłaś się, mogłabym z tobą zaciągnąć bo uwielbiam lumpexy. Grzech nie kupić super ciucha za grosik, no i światowo się poczuwam 😌😁
... że światowo? ... nie wiem, w kwestii ubioru to ja praktyczna jestem, lubię, żeby było wygodnie...
OdpowiedzUsuńTaki żarcik😉
OdpowiedzUsuńNoti, mam nadzieję, że nie aż tak wygodnie jak ja... Nie wiem po co kupiłam te botki na obcasie (średnim zresztą), skoro zakładam tylko płaskowniki.
Wiem, wiem :-)) obcasików też od dawna nie zakładam, bo stopa protestuje, wygodnictwo w każdym calu ;-)
OdpowiedzUsuń