Albo inaczej niedziela różowa, bo w różowych ornatach odprawiana. Tak też było wczoraj. Nazwa "Gaudete" (radujcie się) pochodzi od pierwszego słowa introitu (introitus), czyli liturgicznego śpiewu przeznaczonego na trzecią niedzielę adwentu z Listu do Filipian 4, 4-6 oraz pierwszego wersetu z Psalmu 85.
Gaudete in Domina semper: iterum dico, gaudete. Modestia vestra nota sit omnibus hominibus: Dominus enim prope est. Nihil solliciti sitis: sed in omni oriatione et obsecratione cum gratiarum sctione petitiones vestrae innotescant apud Deum. Benedixisti Domine terram tuam: avertisti captivitatem Jacob.
(Radujcie się zawsze w Panu, jeszcze raz powtarzam: radujcie się. Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza skromność: Pan jest blisko. O nic się nie troszczcie, ale we wszystkim przedstawiajcie prośby Bogu w modlitwie i dziękczynnej prośbie. Łaskawym się okazałeś, Panie, dla Twej ziemi: odmieniłeś los Jakuba.)
Tradycyjna melodia jest anonimowa.
I tylko dwie są takie różowe niedziele w roku, trzecia Adwentu i czwarta Wielkiego Postu, a ja nigdy nie zwróciłam uwagi na różowy ornat księdza.
OdpowiedzUsuńPiękne śpiewy, a ja tydzień spóźniona.
Ładny ten różowy na ornatach, jeszcze do świąt dwa dni, nadrobisz ;-)
OdpowiedzUsuń