niedziela, 20 października 2024

Muzyka kompozytora dyplomaty

      Dyplomata kompozytor to oczywiście Karol Bernard Załuski, o którym pisałam w poprzednim pocie. Mimo wielu zatrudnień, obowiązków, podróży i działalności tzw. publicznej, pracował naukowo (o czym też w poprzednim poście wspomniałam) i komponował. Teraz więc czas przedstawić jego muzykę. 

      Kompozycje Karola Załuskiego dla szerszej publiczności odkrył i spopularyzował Iwo Załuski, autor książki Gen Ogińskich. Historia dynastii muzycznej, ale coraz częściej sięgają po jego utwory inni zagraniczni wykonawcy. 

      Sięgnął po jego twórczość Tobias Koch nagrywając "polską" płytę z muzyką romantyczną.

Mazurek nr 3 d-minor Karola Załuskiego w wykonaniu Tobiasa Kocha. 


A tutaj Preludio e Canzonetta w domowym wykonaniu Phillipa Seara:

2 komentarze:

  1. Mazurek na moje słoniowe 👂🏼 bardzo "ogiński", co myślisz?
    Preludio super w tym 🏡 wykonaniu.
    To karygodne, że dzieci nie oswajają się w podstawówce z muzyką klas. Przecież to wtedy skorupka itd. W ogóle chyba muzyki nie mają. Jak ja lubiłam te lekcje.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja chodziłam na obowiązkową filharmonię raz w miesiącu w szkole średniej... I pamiętam, że uczniowie tego nie lubili, ja uwielbiałam...
    Dużo Ogińskiego... potomkowie nawiązywali do muzyki dziadka i pradziadka... grali go, naśladowali... A ponieważ Michał Kleofas tworzył wcześniej, to i u Chopina można znaleźć dalekie podobieństwa, choć wiadomo, Chopin był geniuszem na własną miarę, ale formę poloneza koncertowego wprowadził właśnie Ogiński

    OdpowiedzUsuń